Tymuś wrócił do nas prawie po dwóch latach.
Takich kotów żal mi najbardziej.
Dla tych z ulicy nasze miejsce wydaje się być kocim rajem, ale dla takich jak Tymek…karą.
Jego oczy ciągle pytają nas: dlaczego?
Tymuś to cudowny wyjątkowej urody kocurek, kiedy był u nas każdy z odwiedzających zwracał na niego uwagę, bo Tymuś ma wyjątkowe dymne futerko a jego uszka wykończone są białą „lamówką” „
Jest cudowny bardzo proludzki, grzeczny, ustępliwy.