Wiadomo, że koty są różne i mają zwykle jakieś „wady” ukryte, za które też oczywiście je kochamy.
Jeden grymasi z jedzeniem, drugi nie lubi jak się go drapie po pupie, trzeci nie lubi towarzystwa innych kotów.
Nie, w przypadku Bazylka , to kot ideał. Bez żadnych wad. Naprawdę.
Piękny, lgnący do człowieka kocurek, kumpel wszystkich kotków, czyściutki, grzeczny, nie grymasi przy jedzeniu.
Patrzy na człowieka tymi swoimi pieknymi ślepkami z nadzieją na chwilę uwagi skierowanej tylko do niego.
Ma ok 1 roku, jest już wykastrowany, zdrowy, testy fiv/felv ma ujemne.
Domek dla Bazylka bardzo potrzebny.
Bazylek uszczęśliwi człowieka.