
Los sprawił, że Amy – tak jak cała jej szóstka rodzeństwa – od 4. tygodnia życia wychowywała się w stowarzyszeniu. Może dlatego ta młodziutka kotka tak mocno kocha. Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się po prostu kolejną czarną jak noc koteczką, wystarczy dać jej sekundę uwagi, by odkryć jej wielką wyjątkowość.
Amy to czysta, młodzieńcza radość ukryta w lśniącym futerku. Jest wesoła, cudownie żywiołowa i uwielbia klasyczne kocie zabawy – wszędzie jej pełno! Ta młoda dama pilnie wypatruje swojego własnego domu stałego (koniecznie niewychodzącego!).
Ze względów zdrowotnych (jest kotkiem z FeLV) szukamy dla niej wyjątkowego miejsca i odpowiedzialnego opiekuna. Może zamieszkać solo jako jedynaczka i mieć wszystkie kolana dla siebie lub w dwupaku ze swoim bratem Chesterem. W nowym domu nie może być innych kotów spoza ich stadka (dla ludzi i psów Amy jest w 100% bezpieczna).
Amy nie ma jeszcze pojęcia, jak to jest mieć kogoś na wyłączność. Czeka na człowieka, który spojrzy w jej mądre oczy i zobaczy w niej JĄ – jedyną i niepowtarzalną Amy.